• Wpisów:380
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 22:15
  • Licznik odwiedzin:31 830 / 2657 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*W czystych szpitalach ludzie umierają rzadko.*
Jest super, jest SUPER, więc o co Ci chodzi? WIĘC O CO CI CHODZI?
 

 
Zdaję sobie sprawę z tego, że zlekceważyłam całkiem ten stary blog, ale lepiej się ogarnąć późno, niż później. Więcej z życia, mniej z pierdolenia? Wreszcie udało mi się dotrzeć na koncert Analogsów. Coś przemega zajebistego! W tym miejscu pragnę pozdrowić gitarzystę, który tak ładnie nosił sprzęt i wokalistę przy, którym nie mogłam się odezwać..no co.. A teraz poproszę, jak najszybciej: wakacje, Warszawę z Dezerterem i Analogsami, Jarocin, Wooda, Toruń+jezioro i żyć nie umierać. Oj, chciałabym, żeby wszystko się udało. Czas zacząć szukać pracy, bo pieniądze na te wydarzenia same nie przyjdą.
Nie wiem, co tu pisać, dziwnie. Wyczuwam stabilność, albo znowu Złudzenie. W każdym razie jest "dobrze", aż nie będę tego pisać/mówić dosłownie, żeby nie zapeszyć. Zobaczymy, zobaczymy. Zaczyna się jeden z moich bardziej lubianych miesięcy w roku.
  • awatar xoxo__: Musi być dobrze, a nie "dobrze" ;o I widzę dobre plany są, oby się ich trzymać i się dużo uśmiechać, wiadomo :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Słowem, abym żył szczęśliwy, trzeba było, żeby wybrane przeze mnie istoty nie żyły wcale. Od czasu do czasu miały otrzymywać życie z mojej łaski."

Lubię czytać książkę z notesem i ołówkiem w zasięgu ręki. Jak nic nie narysuję, to przynajmniej wyłapie takie perełki. Ah, czas coś poprawić. Niech będzie, że w nadchodzącym tygodniu nic się nie zepsuje.
Ten blog, to takie straszne ograniczenia...
Nie ma wolności, jest tylko złudzenie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Odpracowuje karę. W słuchawkach mam na maksa piosenkę, którą wkleiłam poniżej. Moja mama to słyszy, ilustruje mnie wzrokiem i idzie dalej. No co, jaki świat, taka prawda.Jutro biorę się za pisanie, porządne. Pojawi się drugi blog dla wybranych.
Jak na razie, to podejmuję same dobre decyzje.
  • awatar damekss.: Jak możesz!
  • awatar .Pinky: @damekss.: http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/06/d5b499a3c7864cdcf9554e349f204e77.jpg?1338714251 :]
  • awatar damekss.: Chcę mieć do niego dostęp, ot co! ;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ja wiem, tak, miałam napisać wczoraj. Ale! Było mi tak dobrze, że nie chciałam wracać do domu... zresztą za to teraz mam karę. Nie żałuję. Mam tyle do napisania, a tutaj nie mogę. Kurde. Chyba założę blog alternatywny, tylko dla znajomych stąd. Wtedy będzie większa swoboda słowa i tym podobne. I tak właśnie zrobię. Najprawdopodobniej już w ten weekend. Więc cierpliwości!*Chodziło za mną cały dzień*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Stuknęła mi pięćdziesiątka obserwujących. Nie, nie mówię o Pingu. Chyba powoli zacznę tu pisać. Na razie, co trzy dni - niech będzie, że uczę się systematyczności i odpowiedzialności. Tak à propos uczenia się, to jest coraz lepiej. Do poniedziałku powinnam skombinować sobie bandaż, bo tak z raną na pół przedramienia nie wypada paradować... tak, życiowa lebioda część milionowa. I tym kończy się moja pracowita sobota zanim się jeszcze zaczęła. Jutro nic sobie nie zrobię, przynajmniej się postaram. Trzeba będzie zająć się białym szatanem, bo znowu zostaje tylko ze mną, więc odpowiedzialność odcinek pierwszy czas zacząć. Ja wiem, że pierdole głupoty, ale gdzieś trzeba odreagować. Przynajmniej na tyle, żeby nie zwariować z samym sobą.
Właśnie się dowiedziałam, że mogę jechać gdzie tylko chcę, byle bym żywa wróciła. Ok. Ktoś chętny na wycieczkę do Paryża w środku zimy?

"Jestem pod wrażeniem, jeden z moich ulubionych blogów pochodzi z Pl : ) Pozytywne zaskoczenie."
I jeszcze podbudowałam swoje ego. Miłe.
http://chosenpessimistt.tumblr.com/ <-- If somebody want to look at this shit.
  • awatar MB.: ja też pierdolę głupoty na okrągło ;d no cóż do Paryża bardzo chętnie :3
  • awatar me myself and i.: Do Paryża? W sumie nie ma co wybrzydzać, można jechać :D
  • awatar sanguinem xx: co trzy dni to i tak za rzadko, ej :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Będę systematyczna, ale jeszcze nie od dzisiejszego dnia. Nie mam czasu, żeby tu pisać. Na razie, nie mam nawet o czym. No dobra, mam. Obiecuję, że się ogarnę i to w jakimś krótkim czasie. Chwilowo staram się nie ześwirować po ostrym starciu z rzeczywistością.
Strych coraz to bardziej nadaje się do zamieszkania! Panele są, schody też (wreszcie nie trzeba się srać z wchodzeniem po drabinie), dwie ściany pięknie czerwone, no i dywan też ujdzie, ale zamierzam go wymienić na taki jakiś misiowy, miękki, czerwoniutki. Zostało tylko łóżko i stamtąd nie wychodzę.♥
"I've never been to prison and I don't know why!"
  • awatar me myself and i.: Też bym przygarnęła swój strych z miłą chęcią :D
  • awatar MB.: no cześć! kurcze bardzo dawno nie zaglądałam na pingera w sumie żałuję ale postanowiłam trochę nadrobić! :) fajnie, że masz remont hehe u mnie też by się jakiś przydał :D. W moich wyobrażeniach Twój pokój będzie na prawdę cudowny :3
  • awatar Bojawiemlepiej: PS: piosenka jest boska <33333
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Nie pisałam całe ferie, smutne. Zleciały za szybko. Zresztą, jak zawsze. Luty jest lepszy od końcówki stycznia. Zdecydowanie. Co porabiałam? A co ja mogę porabiać? Jeżdżę między jednym miastem, a drugim, a wsią, a jeszcze miastem i Wrocławiem. Tam zostawiam swoje serce. Nic, nicc. Na nadchodzący poniedziałek powiem tylko jedno: niechcęmisięwstawaćtakwcześnierano. Dobra, trzeba to przetrwać. Byle do majówki! A obecnie muszę zmienić tematykę książek. Końcówka Klatki jest taka... nie mogę znaleźć określenia. Tępo gapiłam się w ścianę przez chwile, bo nie była do końca pewna, co przeczytałam. Najbardziej boli, że tym właśnie jest dzisiejsza rzeczywistość. Niedobrze mi.
"Książka powinna w duszy czytelnika wywołać obrażenia."
Schiza do końca życia.

Jeden z wielu moich awatarów. Najcudowniejsza!♥I jednak dalej twierdzę, iż w czarnych włosach jej lepiej, Tadeusz.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie czuję tej magii, ale ja jestem inna. Humor poprawiają mi Distillersi. Ubóstwiam Darka za ten zespół! Tylko chętnie walnęłabym go w twarz za to, że nie pokazał mi ich szybciej. W sumie, lepiej późno, niż wcale.Chciałabym się wcześniej urodzić. Być tam i pozabijać ludzi, żeby tylko dostać gitarę Brody. Oj, krew by się polała. Poza tym, powiedziałabym jej, żeby szybciej się rozwiodła, bo obecny mąż jest ch... chamem jest. Tak. I jeszcze, żeby mnie adoptowała. *paczynasufit* No co? Marzeń nie można mieć... a w ogóle, to jej córeczka ma na imię Camilla, przeznaczenie nie?
Dobrze, już o tym nie zanudzam. Ogólnie już chyba nie będę zanudzać, bo nie mam pojęcia, co tu pisać.
Dwudziesty szósty styczeń.
Dwadzieścia sześć dni nowego roku.
Też tego nie czuję.
  • awatar .Brain: No już poprawiłam.-,- Tak, jesteś ruda.
  • awatar Nakurwiająca szczęściem...♥: też chcę już ferie, mam dopiero za 2 tygodnie :<
  • awatar .Pinky: @spear the lay: ale jak ja będę zapierdzielać do szkoły (taa mhm), to ty będziesz miała błogie lenistwo. Są plusy xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Oficjalnie zaczynam ferie! Tylko i wyłącznie szlachta ma ich trzy tygodnie, moi mili państwo. A na poważnie, to niezbyt się czuję, a nie chce być jeszcze bardziej "chora", więc zostaje w domu do dziesiątego lutego. Zacnie.
Mam stos książek, które zamierzam przeczytać. Sztuk ich około piętnastu, a tutaj tylko część: Poza tym posiadam również zarys planów - głównie chodzi o to, żeby nie siedzieć 24/7 w domu, psa u boku, święty spokój (telefon mi się rozładował, a ładowarka nie chce współpracować, no cóż... to na pewno jakiś znak ;>) i wszystko w zasięgu ręki! Cud, miód i orzeszki normalnie. Pomijając oczywiście dzisiejszy sprawdzian z matmy z logarytmów. Co prawda, zrobiłam wszystkie zadania, nawet te z rozszerzenia, ale czy dobrze, to się jeszcze okaże. Zresztą, czym ja się zajmuję, przecież nie zobaczę tej "jędzy od rachunków" (to nie ja tak powiedziałam! To nauczyciel! I oczywiście nie kto inny, jak Ruska potrafi tak trafnie podsumować ludzi^^) przez najbliższe dwadzieścia jeden dni! Czuję moc. A propos mocy zakończę ten, jakże cudny wpis piosenką.Ave!
  • awatar xoxo__: z miłą chęcią przedłużyłabym sobie ferie do 10 lutego, no ale cóż, muszę się pocieszyć ostatnimi dniami błogiego lenistwa :D
  • awatar reżin filanż: Mi niedługo kończą się ferie :( Smuteczek Zaraz biorę się za "Finale", mam też 3 inne książki które muszę przeczytać do końca ferii :P
  • awatar Bojawiemlepiej: milej zabawy . podczas gdy ja bede w szkole -.-
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Może dajcie mi już ferie? Albo maj? Skoro już tak szalejemy, to może od razu wakacje? O! Albo 15 luty i to obiecane nocowanie. Nie pogardziłabym. To całe chodzenie do szkoły mnie ogranicza. Wiem, odkrywcze. Nie chce mi się nic tak bardzo... tak wiem, miałam wyrzucić swojego lenia, ale bydlak zażarcie się trzyma. Mogę go ewentualnie komuś sprzedać jak znajdę, za przeproszeniem, idiotę, który go kupi. Sześć stron zadań na dodatkową matmę się na mnie patrzy. Nie zrobię, bo nie ogarniam. W ogóle, co to za chory pomysł z tymi zadaniami? Wyrwane z kontekstu, niepasujące do niczego i jeszcze trudne, bo nic z tego nie pamiętam. Dobra, bo zaczynam marudzić.
Do następnego napisania i oby było to szybko, bo coś ostatnio zaniedbuję tą stronę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

ktos22
 
bojawiemlepiej
 

Bezsenne noce.
Zatrzymany czas.
Nie mogę zasnąć.
Czekam na światło dnia.
Nie wiem gdzie teraz jesteś. Zgubiona w swoich szyfrach i w swoich grach.
Noc bez końca, zmarnowane dni. Kolana i łokcie zdarte aż do krwi. Halucynacje, w których jesteś kimś zupełnie innym.
Noc bez końca, przenikliwy ból...
Ze wszystkich zdarzeń, ze wszystkich twoich ról,
które ukrywają łzy?
 

 
Będą.
Od teraz na zawsze.
Koniec zmartwień, zażaleń, marudzenia. Życie jest za krótkie, żeby się wszystkim przejmować. Tak, robię, ale tylko dzisiaj, za Pinky dobrą radę, chociaż Pinky, to podobno półgłówek. Jestem wyjątkiem. Nie? To też spoko. Teraz uwaga, mogę też być: *przesłodzone zdrobnienie mojego imienia* (z ust S. brzmi to nawet uroczo i zbytnio mnie nie irytuje), Loczniem (geniusz, geniusz, to wymyślił) lub Pepitem! To ostatnie jest genialne. Więc do wyboru, do koloru.
Lubię moją klasę. Nie wymieniłabym jej, za żadne skarby, na inną. Co prawda, zgranie jeszcze trochę kuleje, ale można to dopracować. A, no i jest nas już dwadzieścia dziewięć osób. Kurde, akurat teraz odeszła ta, która nie powinna. Szkoda. Tylko podobno, to ja miałam odejść - Kacprowi się tak śniło i podobno w jego śnie wszyscy płakali. Ta mhm.
Poza tym chcę jechać na Billy Talent. I pojadę.
Dobra, koniec marudzenia.

Dobranoc.

"Nothing shocks you like a bullet hole."
Oh, really?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"5 dni temu", no nie, tak nie będzie. Powinnam się wziąć za siebie i częściej tutaj zaglądać.
Wiecie co? Podoba mi się ten nowy rok. Może to po prostu złudzenie, ale za to bardzo piękne. A z postanowieniami idzie mi... też dobrze. Staram się. W piątek mam okazje się wykazać - na kartkówce z matmy. Tylko, żeby ta baba zawału nie dostała, jak będzie mi przy sprawdzaniu piąteczkę wpisywać, o! Temat szkoły zamknę tym, że mam jutro skrócone lekcje i wyjdę przed pierwszą. To zabrzmiało dziwnie. Także ten, najwyższy czas ogarnąć coś więcej niż naukę. Na przykład przerobić spodnie i torbę. Pewnie ktoś myślał o innym przykładzie, albo i nie, ale żeby nie było, to nie jestem jakimś tam strasznym materialistą. Tylko ociupinkę. A co do tego przykładu w domyśle...
  • awatar Bojawiemlepiej: Tak czytam i czytam i ani jednej notki o mnie -.- buraku jeden ;D
  • awatar Amffaa: rok zapowiada się EPICKO! <3
  • awatar Strawberry Swing: Właśnie mi też się podoba ten rok , chociaż dopiero się zaczął ;oo a ja znowu zaprzeczę ! Ale dziękuję! :)) Własnie, bo to chyba niestety prawda, że psycholog nic nie daje .. no ale cóż.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
"Kiedy czujemy się dobrze w czyimś towarzystwie, chcemy tę osobę przy sobie zatrzymać. Kiedy ktoś wyjeżdża na bardzo długo, próbujemy zatrzymać lub obarczamy go naszą tęsknotą. Gdy odchodzi od nas ktoś, kogo darzymy uczuciem, próbujemy zmienić jego decyzję. Kiedy ktoś umiera, bez względu na to czy pragnie odejść, próbujemy przedłużyć mu życie. Nie pozwalając ludziom odejść, nie okazujemy im naszego szacunku. Realizujemy swoją potrzebę życia z nimi."

Nananana, ktoś tu wkurza innych swoją zajebistością. Tak, to ja. Wiem, skromność. No cóż, będę chodzić do szkoły specjalnie po to, żeby psuć humor tej szm... ścierce do konserwacji powierzchni płaskich (miałam nie przeklinać). : >

Ave ludziska.
  • awatar MB.: ahhh, ja też miałam nie przeklinać i jakoś mi to nie wychodzi -.-... Cytat przepiękny... muszę przeprosić za to, że nie goszczę u Ciebie codziennie ale ostatnio rzadziej korzyatm z pingera...
  • awatar sanguinem xx: ohh Ty szalona :D :*
  • awatar Nakurwiająca szczęściem...♥: hahahah nie da się nie przeklinać jak się mówi o ścierkach xd
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
No to lecim. U mnie bez sarkazmu wszystko jest pięknie. Jaram się majem. Chcę już jutro. Piszę bez sensu, robiąc masę błędów. Kurde wiem, że jest źle napisane, po co to od razu podkreślać, tak brutalnie, na czerwono... a, o mało bym zapomniała wspomnieć, iż taki sylwester też może być fajny. Uwielbiam mojego sąsiada. Te wyznania. xD
- My wychodzimy, zaraz wracamy!
- Dobraaaa!
- Ale ja już nie wrócę, okej?!
i ja znowu drę się z góry, że w porządku. Później dopiero załapałam komu odpowiedziałam. Nevermind. ;x Wyczuwam za dużo optymizmu w tym wpisie, e tam kiedyś trzeba nadrobić nawalanie emotek gdzie popadnie i wkurzanie innych swoim dobrym humorem. Eh, mam być miła. No dobra. ><
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wczoraj minął rok mojego pisania tutaj. Dobry rok. No, przynajmniej do połowy. Nadchodzący ma być lepszy, musi, bo ja tak mówię i kropka. Mam nawet postanowienia, a już nie pamiętam kiedy jakiekolwiek zakładałam. W każdym razie dawno, więc proszę o werble, tada:

1. Wziąć lenia za łachy i wykopać w pizdu.
2. Nie popełniać tych samych błędów.
3. Ogarnąć dodatkowy francuski.
4. Wrócić do jazdy.
Ad. 4 - lub cokolwiek zacząć robić.
5. Przyłożyć się do przedmiotów ścisłych.
Ad. 5 - tak, chodzi głównie o matmę.
6. Zacząć ćwiczyć systematycznie.
7. Wrócić do biegania.
8. Mówić więcej, myśleć zdecydowanie mniej.
9. Nauczyć się czegoś nowego.
10. Być miłym.
Ad. 10 - tak, nawet dla tych skurwysynów.
11. A właśnie, ograniczyć przeklinanie.
12. Wybrać się na Woodstock.
13. Wybrać się na Wrocławskie Juwenalia.
14. Wyjść w tym roku z czerwonym paskiem, póki jest jeszcze w miarę łatwo.
15. Przestać robić wszystko na ostatnią chwilę.
Ad. 15 - to nie wypali.
16. Bardziej dbać o białego szatana.
17. Być otwartym.
18. Nie zniechęcać do siebie ludzi.

Wystarczy. Teraz przydałoby się ich trzymać.
A Wam wszystkim życzę lepszego roku, niż ten, jeszcze obecny, i wytrwałości we własnych postanowieniach, o ile takie posiadacie. (:
  • awatar Nessix3: Twój punkt 7 jest bardzo podobny do mojego postanowienie ; D
  • awatar damekss.: To tak jak i u mnie z Tobą. Ale gdyby nie Ty, to wszystko co dzieje się teraz, by się nie wydarzyło. Więc dziękuję. 0:)
  • awatar MB.: Sto lat, sto lat ! ;DD nie no żartuję, ale obyś jak najdłużej tu pisała ;) Dziękuję.też życzę Ci szczęśliwego Nowego Roku!;DD i oby nnowy był lepszy to fakt. Postanowienia fajne, fajne. Oby udało Ci się je zrealizować. :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Mój kochany ból głowy. </3 Już myślałam, że o mnie zapomniał, a tu jak się pojawił, tak siedzi drugą noc. To przez ten jebany księżyc. Ja wiem, że to przez niego, ale już po pełni, a ciśnienie chyba stabilne. Chociaż w to drugie wątpię, bo czuje się jakby robili Tour de France wzdłuż mojego kręgosłupa, to chyba dziedziczne. Święta, jak święta. Minęły. Teraz trzeba się gdzieś wbić na sylwestra. Tak wiem, szybko się ogarniam, ale po co miałam to załatwiać tydzień, czy tam dwa wcześniej, jak wystarczy jeden dzień? Właśnie.
Poza tym wszystkim, co jest teraz "na czasie", chcę już czwarty/piąty(?) stycznia. Jakoś wypadło mi z głowy, kiedy dokładnie wraca mój pocieszny, kochany staruch (zabije mnie, jak to przeczyta, ale użyłam przecież "pocieszny" i "kochany", nie bij...). I to by było wszystko, co mam do przekazania. Wróciłam, jak widać. Jakiś czas temu, ale nie mogłam się zebrać, żeby usiąść i cokolwiek napisać.
O, ktoś już bawi się fajerwerkami. Świetnie, kurwa, zaczęło się.
  • awatar xoxo__: No widzisz, a ja dzień przed Sylwestrem sobie go nie ogarnę, bo brak kaski mnie ogranicza, ale Tobie to dobrze! :D
  • awatar Metal girl: U mnie już od Wigilii szaleją z petardami. Idioci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Więc tak (wiem, że nie powinno zaczynać się zdania od "więc tak", ale to mój blog gatdemit?!) wyjeżdżam na te święta, a że tam gdzie jadę internet trudno złapać, to już dzisiaj życzę Wam wszystkim udanych - nie wesołych, "wesołych" jest komercyjne i przereklamowane - świąt. Możliwe, że wrócę już pierwszego dnia świąt, możliwe, że nie. Dziękuje wszystkim, którzy to czytają i są w pewnym sensie ze mną, mam tylko nadzieję, że będzie coraz to lepiej i że jednak nikogo swoją paplaniną nie zanudzam. Zanudzam, prawda? No trudno. Do następnego przeczytania. Oj no, już się zamykam.
Macie jeszcze na koniec mój ulubiony cover świąteczny:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jestem leniem, też mi odkrycie.
I jest jeszcze coś, to pozorne szczęście. Jeśli odłożę wszystko na bok, te wszystkie niepotrzebne, dołujące, upokarzające, denerwujące rzeczy i przestanę myśleć o tym, co mnie teraz otacza, to zostanie tylko... właśnie się uśmiecham. Niewiarygodne. Jeden człowiek. Jeden, który pomyślał o mnie, który zapytał, którego chyba obchodzę.
Wystarczyło zwykłe "Czy mogę...". Close your eyes and lose the feeling that's been sinking,
close your eyes and count to three.
  • awatar Nessix3: Tylko pozazdrościć kogoś takiego ... Nie mam takiej osoby choć niestety chciałabym .. Pamietaj by docenic to co sie ma ;) Piosenka <3 *.*
  • awatar MB.: Zazdroszczę Ci takiej osoby... To musi być wielkie szczęście : ) Nie mam jak niestety wysłuchać piosenki, ale w najbliższym czasie na pewno to zrobię. : )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
"Tętno przyspiesza. Nie mogę złapać powietrza i myślę tylko o tym, że za chwilę się uduszę. Ty mówisz tylko o sobie. Nawet Cię nie słucham. Ja myślę tylko o tym, że za chwilę się uduszę. Szukasz zrozumienia, liczysz na współczucie. Myślę tylko o tym, że za chwilę się uduszę. Planujesz swoją przyszłość, gestykulujesz i nawet nie wiesz, że za chwilę się uduszę."
Myślę tylko o tym, że za chwilę się uduszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›